Ostatnio rozmawialiśmy o wiosennych kwiatach... spacer do pobliskiego lasu to wspaniały pomysł. A gdyby tak połączyć to z ćwiczeniami równowagi? Mam szczęście, że znam osobę, która pasjonuje się slackline i chętnie odwiedziła moją szkołę... Oto co z tego wyszło: nie tylko oglądanie pięknych zawilców: białych i żółtych oraz fioletowych fiołków i bażancich piór...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz